Krążownik typu Interdictor (Interdictor Cruiser)
Krążownik typu Interdictor (nie mylić z krążownikiem przechwytującym typu Immobilizer, popularnie nazywanym interdictorem) zaprojektowany został na potrzeby Floty Republiki, mając stać się pierwszym od dłuższego czasu pełnoprawnym krążownikiem i wypełnić lukę między fregatami typu Hammerhead a okrętami dowodzenia typu Inexpugnable.
Okręt ten przystosowany jest do w pełni samodzielnych działań: jest większy i lepiej opancerzony od Hammerheada, posiada silne uzbrojenie artyleryjskie, obszerne ładownie i magazyny sprzętu i żywności, w jego konstrukcji przewidziano również miejsce na hangary mogące pomieścić do czterech eskadr lekkich myśliwców oraz dodatkowe pojazdy wsparcia. Unikalną cechą tego krążownika są cztery generatory symulowanego cienia masy - prawdopodobnie jest to pierwszy przypadek zainstalowania ich na pokładzie statku kosmicznego. Ze względu na to właśnie nietypowe wyposażenie nowo zaprojektowany typ okrętów postanowiono nazwać Interdictorami - nazwa ta, zaproponowana przez republikańskiego admirała Jimasa Veltraa'ę, z biegiem czasu przyjęła się tak bardzo, że zaczęła być stosowana nie tylko w odniesieniu do tego konkretnego typu jednostki, ale do wszystkich podobnej klasy maszyn - aż po CC-7700 i Immobilizera IM-418 (warto nadmienić, że po śmierci Jimasa pojawiły się propozycje, by zmienić nazwę mających wkrótce opuścić doki jednostek na typ Veltraa, nie zostały one jednak zrealizowane).
Republika nie miała jednak szczęścia do Interdictorów. Ledwie pierwsza, prototypowa jednostka tej serii - Leviathan - opuściła stocznie, we Flocie wybuchł bunt sprowokowany przez Revana i Malaka. Leviathan, jako flagowy okręt admirała Saula Karatha, znalazł się w jego efekcie w składzie floty Sithów, którym tak przypadł do gustu, że przy pomocy Gwiezdnej Kuźni rozpoczęli taśmową produkcję krążowników tego typu. Tak więc wkrótce Interdictory zamiast wspierać Hammerheady, stały się ich głównym przeciwnikiem, przenoszone zaś na ich pokładach myśliwce Sithów - poważnym wyzwaniem dla republikańskich Aureków. Istną powódź Interdictorów (odpowiedzialnych m.in. za całkowite spustoszenie powierzchni Taris) zatrzymało dopiero zniszczenie Kuźni.
| pełna nazwa: | Interdictor-class Cruiser | producent: | Gwiezdna Kuźnia |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | "Lewiatan" - krążownik typu Interdictor (prototyp) | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 433 |
| w atmosferze: | osłony: | 233 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 600 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 5224 (w tym strzelcy: 60) |
| pasażerowie: | 3600 | ||
| ładowność: | 11000 t | ||
| cena (nowy): | ? cr | ||
| używany: | ? cr |
Krążownik typu Carrack (Carrack Cruiser)
Krążownik typu Carrack to jednostka bardzo trudna do sklasyfikowania. Wielkością odpowiada raczej fregacie, uzbrojeniem - krążownikowi (stąd jego nominalne zaszeregowanie), a pod względem prędkości przewyższa nawet niektóre myśliwce. Prawdopodobnie najłatwiej byłoby sklasyfikować go jako niszczyciel (nie myląc z Gwiezdnym Niszczycielem) - i byłby prawdopodobnie jedynym przedstawicielem tak stworzonej grupy.
Powstały w czasach Starej Republiki Carrack nie jest jednostką zbyt nowoczesną, jednak należy do tych okrętów, które pozostają użyteczne przez bardzo długi czas. Często pełni klasyczne działania krążownicze, ponadto bardzo dobrze sprawdza się zarówno w działaniach przeciw frachtowcom przemytniczym, jak i w akcjach przeciw mniejszym klasom okrętów bojowych - fregatom i korwetom, które może doścignąć dzięki swojej bardzo wysokiej prędkości i zniszczyć lub zmusić do kapitulacji za pomoca silnego uzbrojenia (ciężkie turbolasery o mocy takiej, jak na drednocie!). Opancerzenia też mogłoby mu pozazdrościć wiele jednostek bojowych, i to nawet tych powszechnie uważanych za silniejsze od niego.
Konstrukcja tego krążownika jest tak odporna, że wielokrotnie po bitwie znajdywano żywe załogi wewnątrz czegoś, co z wierzchu zupełnie już nie przypominało okrętu. Minusem jest to, że aby osiągnąć taką wytrzymałość, wnętrze Carracka podzielono na wiele niewielkich pomieszczeń o niskich stropach, z grodziami o niewielkich otworach komunikacyjnych, co staje się dość niewygodne dla załogi, szczególnie dla osób wzrostu wyższego niż przeciętny. Zewnętrzny wygląd tej jednostki potrafi natomiast czasem zmylić niezbyt uważnego i niedoświadczonego przeciwnika, który widząc płytę ochronną części dziobowej bierze ją za okna mostka i wyciąga błędne wnioski co do wielkości całego okrętu.
Pewną wadą Carracka jest brak miejsca do przenoszenia większej ilości myśliwców - cztery lub pięć TIE przenoszonych na zewnętrznych prowadnicach może pełnić zadania rozpoznawcze i brać udział w akcjach przeciw statkom handlowym, pirackim czy przemytniczym, jednak w przypadku walki z okrętem bojowym cały ciężar starcia spoczywa na samym krążowniku. Karaki mogą czasem służyć jako transportowce do przewiezienia bardzo ważnego ładunku oraz, ze względu na znaczną prędkość, jako rajderzy na zaplecze i konwoje wroga. Podobnie jak niszczyciele typu Victory, są też w stanie wejść w atmosferę planety znacznie głębiej, niż jakikolwiek inny okręt kosmiczny - zostało to wykorzystane m.in. przez wielkiego admirała Thrawna podczas ataku na Ukio.
Carracków używa się zazwyczaj albo jako wsparcia orbitalnych sił bezpieczeństwa, albo też w charakterze lekkiego wsparcia linii bojowych floty, gdzie mają za zadanie prowadzić zwiad oraz zwalczać lekkie okręty wroga oraz myśliwce. Jednostki tego typu wzięły podczas wojen klonów udział w bitwie o Coruscant i przyczyniły się do zniszczenia okrętu flagowego Separatystów, Niewidzialnej Ręki. Za czasów Imperium natomiast wielu dygnitarzy imperialnych korzystało z tych krążowników typu Carrack jako szybkich i bezpiecznych jednostek dyspozycyjnych, zdatnych czy to do podróży, czy też do zadań bojowych - czasem i prywatnych.
| pełna nazwa: | Carrack-class Light Cruiser | producent: | Damorian Manufacturing |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik typu Carrack | w slangu: | |
| prędkość: | 8 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 267 | |
| hipernapęd: | klasa 1 | długość: | 350 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 1092 (w tym strzelcy: 85) |
| pasażerowie: | 142 | ||
| ładowność: | 3500 t | ||
| cena (nowy): | 19148000 cr | ||
| używany: |
Niszczyciel typu Recusant (Recusant destroyer)
Podobny w filozofii budowy do fregaty typu Munificent, niszczyciel typu Recusant (Oporny) to okręt zaprojektowany pierwotnie przez Kalamarian, jednak w okresie niepokojów podczas schyłku Starej Republiki jego plany zostały wykradzione przez quarreńskich separatystów i po modyfikacjach wykorzystane na potrzeby powstającej floty Konfederacji.
Podobnie jak inne jednostki budowane w tym czasie przez Hoersch-Kessel Drive na potrzeby Separatystów, Recusant jest w znacznej mierze zautomatyzowany - jego żywa załoga służy przede wszystkim do przeprowadzania napraw, nie ma natomiast większego wpływu na decyzje podejmowane przez centralny system sterowania tej jednostki. Podobnie jak Munificent, Recusant jest wyposażony w silne uzbrojenie artyleryjskie ciężkiego kalibru, posiada jednak również ogromną ilość działek przeciwlotniczych. W istocie mógłby więc pełnić również funkcję podobną do roli koreliańskich kanonierek DP20 czy fregat typu Lancer, gdyby nie odwieczny problem broni automatycznej z zestrzeliwaniem myśliwców pilotowanych przez żywe osoby, często kierujące się instynktem w równym stopniu co logiką i schematami.
Zgodnie z doktryną separatystów, Recusant był przystosowany do przewożenia na pokładzie dużej ilości droidów bojowych - do 3 tysięcy z nich mogło być aktywowanych i wykorzystanych na pokładzie jednostki, na przykład w celu odparcia abordażu. Okręt mógł też dawać schronienie myśliwcom typu Vulture - nie posiadał wprawdzie dla nich hangarów, mógł jednak wpuścić je pod osłonę swoich tarcz i charakterystycznych wygiętych płyt kadłuba zewnętrznego.
Okręty te były masowo produkowane przez stocznie Separatystów i stanowiły znaczącą część ich sił kosmicznych, działając zarówno w samodzielnych grupach po przynajmniej kilka Recusantów (najczęściej w misjach przeciw zapleczu i szlakom handlowym oraz zaopatrzeniowym przeciwnika), jak i w składzie większych zgrupowań floty. Siłom Republiki sprzyjały w walce z nimi dwa fakty: po pierwsze, niewielki rozsądek komputerów pokładowych niszczycieli, które miały tendencję do koncentrowania ognia na jednym, wybranym przeciwniku i ignorowania działań jakichkolwiek innych przeciwników. Dzięki temu można było wystawić im "na wabia" najsilniej opancerzoną jednostkę, a resztę sił wykorzystać bądź to do zniszczenia samych niszczycieli, bądź też do ataku na cel, którego miały bronić. Po drugie, mimo nominalnie silnego kadłuba, po utracie osłon Recusant jest bardzo wrażliwy na precyzyjny ogień mogący zniszczyć krytyczne wiązania jego ażurowej konstrukcji i doprowadzić do rozpadu strukturalnego całego niszczyciela.
Po zakończeniu wojen klonów nie wszystkie niszczyciele uległy zniszczeniu. Pół tuzina tych maszyn trafiło w ręce władz Sektora Korporacyjnego, a przynajmniej jeden znalazł się w posiadaniu Sojuszu Rebeliantów, który poddał go daleko idącym modyfikacjom, pozwalającym na obsadzenie go organiczną załogą i zapewnienie jej podstawowego poziomu wygody.
Warto też zauważyć, że Recusant to jedna z niewielu jednostek oficjalnie sklasyfikowanych jako niszczyciel.
| pełna nazwa: | Recusant-class Light Destroyer | producent: | Hoersch-Kessel Drive |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Niszczyciel typu Recusant | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 433 |
| w atmosferze: | osłony: | 300 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 1187 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 300 |
| pasażerowie: | 40 000 droidów bojowych | ||
| ładowność: | 10000 t | ||
| cena (nowy): | 61000000 cr | ||
| używany: |
Krążownik typu Broadside (Broadside Cruiser)
Krążownik typu Broadside (salwa burtowa) to oparty o konstrukcję Gwiezdnego Niszczyciela typu Gladiator okręt rakietowy zaprojektowany w początkach galaktycznej wojny domowej. Zgodnie ze swoją nazwą przeznaczony jest przede wszystkim do walki w linii, gdzie przy użyciu potężnego uzbrojenia rakietowego może wyrządzać poważne szkody ciężkim okrętom wroga.
Tworząc Broadside'a zdecydowano, że będzie to okręt ściśle wyspecjalizowany. W związku z tym wyeliminowano z projektu praktycznie całą artylerię, zostawiając jedynie dwa symboliczne turbolasery. Usunięto również hangary dla myśliwców i transportowców, emitery promienia ściągającego i dużą część wyposażenia pozwalającego zachować okrętowi autonomiczność, w zamian za to instalując osiem baterii po 5 wyrzutni rakiet każda. Redukcja wyposażenia pozwoliła na znaczne zmniejszenie liczebności załogi, a w większości wariantów krążownika zredukowano też opancerzenie, aby zwiększyć jego możliwości manewrowe.
Z początku krążowniki typu Broadside wyposażano w kosztowne pociski diamentowo-borowe o dalekim zasięgu i obszarowym działaniu, dzięki czemu mogły one zadać pierwsze ciosy linii bojowej przeciwnika lub nadciągającym formacjom uderzeniowym poruszającym się w ścisłym szyku. Później jednak ze względów ekonomicznych zdecydowano o przezbrojeniu je w klasyczne rakiety wstrząsowe. Jednostki te używane były niemal wyłącznie w składzie większych flot bojowych i ze względu na swoją wrażliwość na ataki kanonierek i myśliwców zawsze otrzymywały eskortę lotniczą lub z złożoną jednostek dostosowanych specjalnie do zwalczania myśliwców i bombowców - na przykład krążowników Tartan.
| pełna nazwa: | Broadside-class Missile Cruiser | producent: | Kuat Drive Yards |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik rakietowy typu Broadside | w slangu: | |
| prędkość: | 4 | wytrzymałość: | ? |
| w atmosferze: | osłony: | ? | |
| hipernapęd: | klasa 1 | długość: | 500 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | ? (w tym strzelcy: ?) |
| pasażerowie: | ? | ||
| ładowność: | ? t | ||
| cena (nowy): | ? cr | ||
| używany: | ? cr |
Krążownik typu Vindicator (Vindicator Cruiser)
Okręt ten został zaprojektowany przez Sienar Fleet Systems jako lżejszy odpowiednik Gwiezdnych Niszczycieli typu Victory oraz Imperial, jednak pamiętany jest głównie jako jednostka, na podstawie której stworzono siewcę grozy wśród przemytników - krążownik przechwytujący typu Immobilizer. Vindicator został wyposażony w zróżnicowane uzbrojenie, mające umożliwić mu walkę zarówno z większymi, jak i mniejszymi jednostkami wroga - dysponuje turbolaserami, działkami laserowymi oraz lekkimi działkami jonowymi i emiterami promienia ściągającego. Dodatkowo może przenosić na pokładzie do 6 eskadr myśliwców typu TIE, co czyni go dość skutecznym lotniskowcem.
Vindicatory są przystosowane do działań samodzielnych, a standardowo wysyłano je tam, gdzie potrzeba było wsparcia cięższego okrętu, a dowództwo nie dysponowało lub nie mogło skorzystać z Gwiezdnego Niszczyciela. Wkrótce jednak potrzeba posiadania krążowników przechwytujących okazała się na tyle duża, że podjęto decyzję o wstrzymaniu wytwarzania tych okrętów na rzecz Immobilizerów. Vindicatory będące w budowie także ukończono jako interdyktory, przekonstruowano do tego standardu także większość z już istniejących i pozostających w służbie jednostek. Ocalały niemal wyłącznie te krążowniki, które trafiły do sił planetarnych lub w ręce Rebelii czy piratów. Decyzja ta przyczyniła się między innymi do stworzenia jakiś czas później krążownika uderzeniowego, który zapełnił niszę zwolnioną przez Vindicatory.
Za chichot historii można uznać to, że po śmierci Imperatora pod Endorem Sprzysiężenie Pięciu Gwiazd podjęło prace nad przebudową posiadanych przez siebie Immobilizerów na zwykłe krążowniki, tworząc Enforcery - które jednak nie sprawowały się w bitwach tak dobrze, jak ich dziadkowie. Sojusz Rebeliantów natomiast przez długie lata korzystał z niezmodyfikowanego Vindicatora Savrip, przemianowanego na Molatora i wykorzystywanego w misjach dyplomatycznych w Zewnętrznych Rubieżach.
| pełna nazwa: | SFS Vindicator Heavy Cruiser | producent: | Sienar Fleet Systems |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik typu Vindicator | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 600 |
| w atmosferze: | osłony: | 300 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 600 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 2642 (w tym strzelcy: 91) |
| pasażerowie: | 400 | ||
| ładowność: | 8000 t | ||
| cena (nowy): | 43000000 cr | ||
| używany: |
Fregata typu Imperial II (Imperial II Frigate)
Fregata typu Imperial-II to w zasadzie pod względem wyglądu, konstrukcji i wyposażenia przeskalowany w dół Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial - do tego stopnia, że nawiązuje do niego nawet nazwą. Okręt ten wyglądem nawiązuje do najlepszych tradycji marynarki wojennej okresu schyłku Starej Republiki (charakterystyczna ogonowa "płetwa" do złudzenia przypomina tę z Acclamatora), a następnie czasów Imperium. Mimo swojej oficjalnej klasyfikacji jako fregata, pod wieloma względami, szczególnie jeśli chodzi o liczebność załogi, uzbrojenie i wyposażenie, mógłby zostać z powodzeniem sklasyfikowany jako krążownik i faktycznie często bywa określany nawet krążownikiem pancernym.
Fregata Imperial-II nie jest jednak przeznaczona do działań krążowniczych, a ma za zadanie wypełniać dwa nieco inne zadania. Po pierwsze, jest jednostką patrolową dalekiego zasięgu, kierowaną na szlaki komunikacyjne z zadaniem obrony ruchu handlowego przed atakami piratów (i rebeliantów), a także w rejony, w których podejrzewa się aktywność piracką - celem sprawdzenia plotek i doniesień. Po drugie, okręty tego typu są kuźnią oficerów Marynarki Imperialnej i większość kadetów kończących Akademię Imperialną to właśnie na nich zdobywa pierwsze doświadczenie praktyczne i ma okazję wziąć udział w swoich pierwszych akcjach bojowych.
Okręt ten pod względem konstrukcyjnym bardzo przypomina swoich większych braci, jest też przystosowany, podobnie jak oni, do przewożenia 72 myśliwców kosmicznych - standardowo są to trzy eskadry TIE/ln oraz trzy - TIE Interceptorów. Ponadto okręt przenosi dwa dwa promy Lambda oraz kilka innych jednostek technicznych i wspierających. Obszerne hangary na obu burtach pozwalają ponadto fregacie typu Imperial-II na przejmowanie podejrzanych jednostek i prowadzenie drobiazgowych przeszukań, a także na przewożenie zarekwirowanych lekkich transportowców i podobnej klasy jednostek.
Jedną z większych porażek jeśli chodzi o projekt tej jednostki jest jej hipernapęd. Tutaj konstruktorzy wyjątkowo nie przyłożyli się do sprawy i wyposażyli okręt w system klasy czwartej, co praktycznie eliminuje go z eskorty szybszych konwojów oraz sprawia, że nie jest to jednostka interwencyjna i nie ma raczej co liczyć, że uda jej się zdążyć na czas w przypadku wezwania pomocy w związku z atakiem piratów. Sprawia to również, że wszelkie misje mające na celu zniszczenie zgrupowań bandytów czy rebeliantów mają szansę powieść się jedynie wówczas, gdy nie zostaną oni ostrzeżeni o nadciągającej karzącej ręce Imperium - w przeciwnym bowiem razie mogą mieć wystarczająco dużo czasu, żeby opuścić swoje dotychczasowe miejsce pobytu i całkowicie zatrzeć za sobą ślady.
| pełna nazwa: | Imperial II-class Frigate | producent: | ? |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Fregata typu Imperial II | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 233 | |
| hipernapęd: | klasa 4 | długość: | ? m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 19899 (w tym strzelcy: 64) |
| pasażerowie: | 4400 | ||
| ładowność: | 46350 t | ||
| cena (nowy): | |||
| używany: |
Krążownik transportowy Neutron Star (Neutron Star Bulk Cruiser)
Budowany jeszcze w czasach Starej Republiki krążownik transportowy typu Neutron Star (gwiazda neutronowa) stanowi dość ciekawe skrzyżowanie jednostki bojowej z frachtowcem. Powstał on podczas wojen klonów, kiedy większość mocy produkcyjnych wszystkich galaktycznych stoczni przeznaczana była na gigantyczne okręty w rodzaju Gwiezdnych Niszczycieli typu Victory, Venatorów czy - po drugiej stronie - niszczycieli typu Providence oraz setek i tysięcy myśliwców. Równocześnie jednak wiele zakładów nie posiadało technologii koniecznej do budowy wytworów najnowocześniejszej myśli technicznej, a w magazynach zalegały gigantyczne ilości przestarzałych niemal z dnia na dzień komponentów. Koncern Rendili Star Drive postanowił wykorzystać te zasoby i stworzyć linię okrętów opartych na starej technologii i relatywnie niedrogich, a dysponujących przyzwoitą siłą bojową.
Okręty typu Neutron Star miały być jednostkami do użycia w drugiej linii - do pilnowania porządku na szlakach zabezpieczonych przed głównymi siłami wroga i atakowanych najwyżej przez pojedynczych rajderów lub korsarzy, do eskortowania konwojów czy obrony mniej ważnych strategicznie i mało wyeksponowanych planet i tym podobnych zadań nie wymagających jednostki bojowej z najwyższej półki. Nagle jednak wojny klonów zakończyły się, co zaskoczyło wielu planistów i strategów biznesowych, w tym także tych, którzy czuwali w Rendili nad linią Neutron Star. W rezultacie żaden z tych okrętów nie wziął udziału w działaniach wojennych, a nowo proklamowane Imperium nie wyrażało specjalnego zainteresowania przestarzałymi technologicznie jednostkami. Zakupiono wprawdzie niewielką ilość Neutronów na potrzeby testowe i do patrolowania obszarów uznanych za bezpieczne (być może decyzja ta była po prostu wynikiem bezwładu biurokratycznego), ale RSD aby wyjść na swoje zmuszone było do szukania alternatywnego rynku zbytu.
Znaleziono go na rynku korporacyjnym. Dla swoich odbiorców Neutron Star był okrętem zdolnym do eskorty konwojów i obrony planet przed co bardziej agresywnymi i wyposażonymi w silne jednostki bojowe piratami lub maruderami, szczególnie przed formacjami paramilitarnymi pozostałymi po wojnach klonów. Już wkrótce po rozpoczęciu sprzedaży krążownik transportowy stał się podstawową w swojej skali jednostką bojową w większości "prywatnych" flot, zyskał też dużą popularność w rozmaitych siłach porządkowych, flotach planetarnych itp.
Jednostka ta znakomicie spełnia swoje zadania w większości sytuacji, w których nie musi stawić czoła współczesnym, nowoczesnym formacjom o przeznaczeniu stricte militarnym. Stosunkowo słaba konstrukcja, niska prędkość i zwrotność, zawodność wynikająca z przestarzałego wyposażenia oraz brak cięższego uzbrojenia powodują jednak, że okręt ten nie ma większych szans w starciu z pełnowartościowymi okrętami liniowymi, czy też na przykład ze zwartą grupą nowoczesnych, silnie uzbrojonych myśliwców. Nie takie są jednak jego zadania - czego nie może on dokonać w spotkaniach z okrętami liniowymi, znakomicie dokonuje w mniej przykrych sytuacjach. W istocie pod względem siły ognia jest bowiem odpowiednikiem fregaty, a dużo większa masa sprawia, że trudniej jest go uszkodzić i zniszczyć.
Wiele korporacji czy rządów planetarnych wykorzystuje jednostki tego typu w swoich własnych flotach, do zabezpieczenia się przed piratami czy nagłymi rajdami sił powstańczych, a czasem - do prowadzenia małych, prywatnych wojen. Krążowniki te to w większości przypadków najsilniejszy okręt, na jakiego posiadanie można uzyskać zgodę władz imperialnych - jedynym wyjątkiem od tej reguły są w zasadzie tylko VSD należące do CSA. Są one również w zasadzie największymi okrętami, których kupna i sprzedaży siły imperialne nie śledzą z dokładnością do każdego egzemplarza - w przypadku cięższych okrętów każdy z nich nie należący do Marynarki Imperialnej jest zarejestrowany w bazach danych i zasadniczo wiadomo, gdzie można się go spodziewać.
Sojusz Rebeliantów, zawsze nękany brakiem maszyn większego kalibru, także wykorzystywał krążowniki tego typu - w pierwszych dniach wojny były one wręcz podstawą kulejącej floty Rebelii. W późniejszym okresie też starano się nie wycofywać ich ze służby, przenosząc je raczej na mniej wysunięte i mniej wymagające pozycje, a równocześnie modyfikując, aby mogły pełnić rolę swego rodzaju lotniskowców przenoszących do trzech dywizjonów myśliwców. Mimo wielu dekad na karku, mimo swojej zawodności i konieczności przeprowadzania na nich ciągłych napraw, jednostki te ciągle "mogły się przydać". Przydawały się Rebelii, przydawały Nowej Republice, po Endorze zaczęły się też przydawać siłom imperialnym. W większości przypadków przydzielano je do eskorty konwojów, lub też traktowano jako ruchome bazy wypadowe dla przewożonych przez nie myśliwców. Ich dowódcy, podobnie jak kapitanowie imperialnych lotniskowców eskortowych szkolili się w unikaniu jednostek bojowych wroga i wykorzystywaniu przenoszonych myśliwców jako głównej i jedynej broni - zarówno do ataku, jak i do obrony.
| pełna nazwa: | Neutron Star-class Rendili Bulk Cruiser | producent: | Rendili StarDrive |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik transportowy typu Neutron Star | w slangu: | |
| prędkość: | 4 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 200 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 600 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 2050 (w tym strzelcy: 102) |
| pasażerowie: | 200 | ||
| ładowność: | 5000 t | ||
| cena (nowy): | 5000000 cr | ||
| używany: | 2500000 cr |
Lekki krążownik kalamariański MC40 (Light Calamari Cruiser)
Lekkie krążowniki budowane (a raczej konwertowane z okrętów badawczo-eksploracyjnych i im podobnych) przez kalamarian przyjęło się oznaczać jako MC40. Jednostki te porównywalne są pod względem osiągów z fregatą typu Nebulon, a główna różnica jest taka, że ze względu na swoje pochodzenie są lepiej przystosowane do samodzielnych działań bez kontaktów z flotą - przynajmniej jeśli chodzi o materiały potrzebne do życia i funkcjonowania. Dlatego też z reguły wysyłane są na dalekie patrole w rzadko zamieszkane obszary, lub też do samodzielnych misji przeciwko określonym celom imperialnym. Podczas gdy ciężkie krążowniki rodziny MC80 pozostają zazwyczaj we Flocie, lub też wysyła się je do walki przeciw silnym zgrupowaniom floty imperialnej, lekkie kalmary wypełniają wszelkie zadania nieco mniejszego kalibru - ale rzadko mniejszej wagi.
Krążownik MC40 jest uzbrojony lepiej od fregat czy korwet, bolączką jego pozostaje jednak, podobnie jak u "osiemdziesiątek", słaba moc pojedynczych turbolaserów. Oczywiście w przypadku, gdy zachodzi taka konieczność, CRL potrafi swojego przeciwnika dosyć mocno i poważnie ukąsić, jednak może mieć pewne problemy w pokonaniu jednostki klasy standardowego imperialnego krążownika. Z tego więc względu dowódcy MC40 wolą wykorzystywać w boju posiadane na pokładach myśliwce, pozostając z okrętem w bezpiecznej odległości od cięższych okrętów i instalacji wroga. Dzięki takiemu podejściu oraz faktowi, że CRL zazwyczaj cały czas pozostają w aktywnej służbie, to właśnie piloci z dywizjonów stacjonujących na tych okrętach uchodzą często za najtwardszych i najbardziej doświadczonych weteranów.
| pełna nazwa: | Mon Calamari MC40 Light Cruiser | producent: | Mon Calamari Shipyards |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Lekki krążownik kalamariański, MC40, krążownik gwiezdny | w slangu: | MonCal - kalmar |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 400 |
| w atmosferze: | osłony: | 200 | |
| hipernapęd: | klasa 1 | długość: | 350 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 1362 (w tym strzelcy: 92) |
| pasażerowie: | 650 | ||
| ładowność: | ? t | ||
| cena (nowy): | ? cr | ||
| używany: |
Krążownik uderzeniowy (Strike Cruiser)
Jest to jeden z podstawowych typów lżejszych ciężkich (sprzeczność pozorna) okrętów imperialnych - przy czym czasem dostępny może być też dla rządów planet, a kilka razy widziano nawet taką jednostkę w składzie floty pirackiej. O ile Gwiezdne Niszczyciele są dobrze znane i natychmiast rozpoznawalne ze względu na swój charakterystyczny trójkątny kształt, krążownik uderzeniowy nie od razu kojarzy się z Imperium i może wykonywać działania w bardziej dyskretny sposób niż na przykład jednostka typu Victory, co często pozwala sprawić ofiarom nieprzyjemną niespodziankę.
Modularna budowa tego okrętu pozwala na sprawne przystosowanie go do rozmaitych celów i działań: dzięki wymianie całych segmentów kadłuba silnie uzbrojony uniwersalny krążownik może stać się wyspecjalizowaną jednostką do ratowania ciężko uszkodzonych okrętów, do transportowania dużych ilości wojska lub sprzętu militarnego (istnieją moduły pozwalające przewieźć całą prefabrykowaną bazę wraz z pełnym wyposażeniem), do przewożenia oddziałów szturmowych wraz z maszynami AT-AT (w konfiguracji standardowej - kompania wojska, jeden AT-AT i dwa AT-ST; w konfiguracji desantowej - dużo więcej, w tym 5 AT-AT), lub też nosicielem myśliwców (standardowo tylko 1 dywizjon, w odpowiedniej konfiguracji - nawet trzy). Dzięki temu Flota może osiągnąć spore oszczędności, unikając budowy statków, które większość czasu spędziłyby w dokach lub na niespecjalnie potrzebnych manewrach. System ten ułatwia też doprowadzenie okrętu do stanu używalności po jakiejś cięższej bitwie czy kolizji - naprawa uszkodzeń często polega po prostu na wymianie całej sekcji, co znakomicie skraca czas wyłączenia jednostki z linii. Także produkcja tych krążowników może odbywać się w tempie dużo szybszym, niż w przypadku innych okrętów podobnej wielkości, no i przede wszystkim - jest dużo tańsza. O ile więc krążownik uderzeniowy nie ma siły przebicia ISD, o tyle jest jednostką zdecydowanie ekonomiczniejszą, a przy tym bardziej uniwersalną. Jedyny poważny problem to dosyć duża podatność na uszkodzenia w sytuacji, w której trafione zostaną segmenty łączące poszczególne moduły kadłuba - zdarzyło się, że po ciężkim ostrzelaniu skoncentrowanym ogniem takiego punktu, krążownik po prostu rozpadał się na dwie części.
| pełna nazwa: | Loronar Strike Cruiser | producent: | Loronar Fleet Systems |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik uderzeniowy, krążownik Loronar | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 600 |
| w atmosferze: | osłony: | 200 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 450 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 2112 (w tym strzelcy: 140) |
| pasażerowie: | 340 | ||
| ładowność: | 6000 t | ||
| cena (nowy): | ? cr | ||
| używany: | 17000000 cr |
Krążownik typu Nova (Nova Cruiser)
Krążownik typu Nova został zaprojektowany przez Hapan jako jednostka wsparcia mająca służyć do obrony i eskorty ich głównych okrętów liniowych - Smoków Bitewnych. Stworzona jednostka okazała się jednak na tyle skuteczna, że zaczęto wykorzystywać ją w charakterze samodzielnego okrętu uderzeniowego.
Hapanie nigdy nie mieli oporów przed korzystaniem z cudzej technologii, stąd wiele z wykorzystanych w krążowniku typu Nova rozwiązań pochodzi prosto z ośrodków projektowych Kuat Drive Yards oraz SoroSuub - i z reguły nie zostały one pozyskane legalnie. Krążownik posiada też zapasowe generatory osłon wprost niepokojąco podobne do tych, jakie znaleźć można na jednostkach kalamariańskich. Dodatkową osłonę mostka zapewniają charakterystyczne, przypominające metalowe wachlarze ekrany, rozwijane w warunkach bojowych po obu jego stronach.
Znaczącą wadą konstrukcyjną tego okrętu pozostają - podobnie jak w przypadku innych jednostek hapańskich - turbolasery. Stosowana przez Hapan technologia zasilania sprawia, że są one w stanie prowadzić ogień trzykrotnie wolniej, niż ich odpowiedniki standardowo stosowane w Galaktyce. Stąd też dowódcy tych jednostek niemal do perfekcji opanowali taktykę pierwszej salwy, mającej na celu na tyle obezwładnić zaatakowanego przeciwnika, aby uniemożliwić mu skuteczny kontratak przynajmniej do momentu powtórnego naładowania kondensatorów turbolaserów. W międzyczasie wroga można razić przy użyciu broni mniejszego kalibru - na tę okoliczność Nova została wyposażona w działa jonowe i lekkie działka laserowe. Całe lżejsze uzbrojenie wymierzone jest do przodu, co wymusza specyficzną taktykę walki, opierającą się przede wszystkim na gwałtownym ataku frontalnym - i niejako przy okazji sprawia, że dowódcy okrętów hapańskich cieszą się sławą niezwykle agresywnych i nieskorych do negocjacji. Kiedy zauważy się, że zaatakowany z boku lub z tyłu krążownik hapański jest niemal bezbronny w starciu z innego typu okrętem porównywalnej klasy, przestaje to być takie dziwne. Problemowi niskiej szybkostrzelności udało się zaradzić dopiero wiele lat po wyprodukowaniu pierwszego egzemplarza Novej - w ramach tego samego programu, który pozwolił zmodernizować artylerię Smoków.
Jako dodatkowy środek obrony oraz ataku, okręty tego typu przenoszą myśliwce i bombowce. Początkowo na pokładzie krążownika typu Nova znajdowały się dwie eskadry myśliwców Miy'til oraz 6 bombowców, jednak później zdecydowano się wykorzystać część przestrzeni hangarowej na wspomniane osłony zapasowe (działanie rozsądne, biorąc pod uwagę potencjalne zagrożenie, jakie niesie ze sobą niska szybkostrzelność głównej artylerii), co zredukowało ilość przenoszonych maszyn do maksimum 22 sztuk - 12 myśliwców i 6 do 10 bombowców.
Hapańska doktryna wojenna przewiduje używanie tych krążowników bądź w większych grupach jako eskortę Smoków Bitewnych, bądź też w patrolowych formacjach złożonych z trzech okrętów. W przypadku zebrania większej grupy krążowników typu Nova, z reguły dwa lub trzy z nich odgrywają rolę Smoka, dzięki czemu sytuacja taktyczna zostaje sprowadzona do znanego i dobrze opisanego przypadku.
Szacuje się, że Konsorcjum Hapes wydaje na produkcję pojedynczego okrętu tego typu ok. 15 milionów kredytów w wersji pierwotnej, oraz niemal 20 milionów w wersji zmodernizowanej (za tyle też można dostać taką jednostkę na czarnym rynku - w stanie używanym i oczywiście tylko wtedy, gdy jakimś dziwnym trafem jest dostępna). Jako ciekawostkę należy wspomnieć fakt, że książę Isolder zaproponował przekazanie Hanowi Solo jednego z krążowników typu Nova w zamian za rezygnację ze starania się o rękę księżniczki Leii.
| pełna nazwa: | Nova-class Battle Cruiser | producent: | Hapan Consortium |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Hapański krążownik typu Nova | w slangu: | |
| prędkość: | 4 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 200 | |
| hipernapęd: | klasa 1.5 | długość: | 400 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 1790 (w tym strzelcy: 90) |
| pasażerowie: | 600 | ||
| ładowność: | 600 t | ||
| cena (nowy): | 19721000 cr | ||
| używany: | 15000000 cr |
Krążownik typu Enforcer (Enforcer Cruiser)
Podczas gdy praktycznie nikt nie pamiętał już o Vindicatorze - okręcie, którego konstrukcja po zmodyfikowaniu stała się podstawą do zbudowania krążownika przechwytującgo typu 418, historia zatoczyła pełne koło, a to za sprawą Sprzysiężenia Pentastar. Grupa ta - jeden ze spadkobierców rozbitego po klęsce pod Endorem i Coruscant Imperium - znalazła się w szczególnej pozycji posiadania sporej ilości krążowników przechwytujących, oraz stoczni będących w stanie konstruować tego typu jednostki. Równocześnie Sprzysiężenie cierpiało na odczuwalny brak tradycyjnych jednostek liniowych, co w obliczu wzrastania w siłę Nowej Republiki, jak również wyłonienia się z rozbitego Imperium wielu dość awanturniczych i żądnych nowych zdobyczy frakcji, mogło stać się dość poważnym problemem. Tak więc mieszany zespół projektowy z firm Sienar Fleet Systems oraz Kuat Drive Yards - producentów odpowiednio krążownika typu Immobilizer oraz imperialnych Gwiezdnych Niszczycieli - rozpoczął tworzenie nowej jednostki liniowej na podstawie okrętów typu Im-418.
Wynikiem tych prac jest krążownik typu Enforcer - jednostka przeznaczona zarówno do dłuższych patroli w poszukiwaniu piratów i przemytników, jak i do regularnych starć w linii bojowej. Okręt ten przede wszystkim dozbrojono w porównaniu z jednostką, od której się wywodzi. Siłą ognia nie dorównuje on może potężnym Gwiezdnym Niszczycielom, jest z pewnością jednak w stanie potykać się z pełnowartościowymi jednostkami bojowymi w rodzaju fregat i lekkich lub średnich krążowników. Usunięcie z kadłuba krążownika przechwytującego jego gigantycznych generatorów grawitacyjnych pozwoliło na uzyskanie odpowiedniej ilości mocy do zasilania całego garnituru dodatkowego uzbrojenia - w tym także dział jonowych, a równocześnie znacznie zmniejszyło bezwładność okrętu, co pozytywnie wpłynęło na jego zwrotność. To nie jest już krążownik wsparcia, zmuszony do szukania ochrony u innych, lepiej uzbrojonych i opancerzonych jednostek. Enforcer jest pełnowartościowym okrętem bojowym, może nie tak silnym jak niektóre jednostki liniowe, ale z pewnością potrafiącym napędzić stracha przemytnikom, piratom, czy innym nieostrożnym przestępcom, zapewniając tym samym bezpieczeństwo na obszarze przestrzeni kosmicznej Sprzysiężenia.
W trakcie misji patrolowych i porządkowych Enforcery zazwyczaj działają pojedynczo lub w parach, natomiast w przypadku, gdy możliwe jest pojawienie się silniejszego nieprzyjaciela, zdarzało się, że łączono te okręty w formacje liczące nawet i do sześciu sztuk.
| pełna nazwa: | SFS/KDY Enforcer Picket Cruiser | producent: | Sienar Fleet Systems / Kuat Drive Yards |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Krążownik patrolowy typu Enforcer | w slangu: | |
| prędkość: | 6 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 300 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 600 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 3060 (w tym strzelcy: 60) |
| pasażerowie: | 300 | ||
| ładowność: | 10000 t | ||
| cena (nowy): | ? cr | ||
| używany: |
Okręt Zgromadzenia Aing-Tii (Aing-Tii Sanhedrim ship)
Mało kto w Galaktyce w ogóle słyszał nazwę Aing-Tii, nie mówiąc już w ogóle o skojarzeniu jej z czymś konkretnym. Jedynie mieszkańcy mieszczącego się już praktycznie poza granicami znanych terytoriów przedmurza Kathol mogą powiedzieć na ten temat trochę więcej - widują bowiem od czasu do czasu statki kosmiczne tych tajemniczych obcych, podążające w nieznanym kierunku i nie nawiązujące z nikim kontaktu.
Aing-Tii są gatunkiem wyjątkowo izolacjonistycznym, zamieszkującym nieznaną planetę gdzieś w obrębie Ryftu Kathol. Jej powierzchnię opuszcza tylko kasta mnichów-wojowników, udając się na pielgrzymki po Ryfcie lub na wyprawy wojenne przeciw łowcom i handlarzom niewolników - proceder niewolnictwa jest przez nich uważany za największe zło jakie tylko można wymyślić. Aing-Tii nie mają oporów przed niszczeniem obcych jednostek kosmicznych czy uśmiercaniem osób postronnych, jeśli te wejdą im w drogę; nie przepraszają za to, ale również starają się tego unikać i w miarę możliwości stosować w takich sytuacjach broń ogłuszającą.
Okręty Zgromadzenia Aing-Tii to właśnie jednostki wykorzystywane przez mnichów do podróży kosmicznych - czy to pokojowych, czy wojennych. Na ich kadłubach wytrawione lub wyryte są setki tajemniczych znaków i symboli, z reguły tych samych, które widnieją na skórze (a raczej egzoszkieletowym pancerzu) ich załóg. Statki te zbudowane są przy użyciu własnej technologii Aing-Tii, nie związanej zbyt blisko z tradycyjną sztuką budowania okrętów uprawianą w Znanej Galaktyce i łączącej elementy techniki klasycznej oraz biotechnologii. Kształtem przypominają trzystumetrowe nieregularne cygara czy też podłużne muszle; charakteryzują się obłymi, organicznymi i guzowatymi liniami, przypominającymi nieco postaci samych mnichów. Silniki główne i dysze manewrowe rozmieszczone są na ich powierzchni w sposób zbliżony do losowego, bez zachowania jakiejkolwiek symetrii czy zrozumiałej dla istot ludzkich zasady. Podobnie jak w przypadku krążowników kalamariańskich, każdy okręt wygląda inaczej, chociaż wszystkie da się mniej więcej sprowadzić do wspólnego mianownika jeśli chodzi o wyposażenie czy parametry.
Również uzbrojenie tych jednostek trudno jest określić jako klasyczne. Główną bronią okrętów Aing-Tii są generatory wytwarzające rodzaj specyficznych "pajęczynowatych" wyładowań energetycznych o potężnej sile, będących w stanie wyrządzić szkody nawet jednostkom rozmiarów Gwiezdnego Niszczyciela typu Imperial. Bronią drugorzędną są emitery pola ogłuszająco-ogłupiającego, które wpływa na aktywność mózgową członków załogi trafionych jednostek, całkowicie obezwładniając ich na kilka godzin i przy okazji zupełnie zaburzając ich poczucie czasu. Ogłuszacze te stosowane są z reguły przeciwko natrętnym obserwatorom czy innym osobom, wobec których Aing-Tii nie żywią z natury zbyt negatywnych intencji. Jeśli natomiast chodzi o wrogów, to ulubionym sposobem mnichów na rozprawienie się z nimi jest staranowanie ich jednostki własnym krążownikiem - wszystkie okręty Zgromadzenia posiadają wzmocnione fizycznie, czy też specjalnym polem energetycznym konstrukcje dziobnic, które pozwalają im bezkarnie zniszczyć jednym uderzeniem nawet korwetę koreliańską czy inny obiekt zbliżony do niej wytrzymałością. W ten sposób "usuwane są" zazwyczaj statki handlarzy niewolników; w kolizjach związanych z niespodziewanymi manewrami czy gwałtownym wyjściem z nadprzestrzeni jednostek Aing-Tii zniszczeniu uległo też ("niechcący") kilka zupełnie niewinnych transportowców czy okrętów innych ras rozumnych, które szybko nauczyły się trzymać z daleka od nieobliczalnych pod tym względem mnichów. W przypadku większych starć Aing-Tii starają się najpierw ogłuszyć załogi wroga swoimi promiennikami, a następnie spokojnie je staranować jeden po drugim. Broń energetyczna głównego kalibru stosowana jest tylko w sytuacjach wyjątkowych.
Nietypowy jest również hipernapęd stosowany na jednostkach mnichów-wojowników. Okręty posiadają odpowiednik klasycznego napędu nadprzestrzennego klasy drugiej, jednak nie korzystają z niego zbyt często. Aing-Tii opanowali bowiem pokrewną Mocy technikę "zawijania przestrzeni", dzięki której ich Sanhedrim może przenieść się w dowolne miejsce w ciągu jednej chwili, po prostu rozpływając się w jednym miejscu i pojawiając w drugim. Co ciekawe, żaden z mnichów nie musi być zaznajomiony dokładnie z miejscem docelowym, choć niewykluczone, że osoba inicjująca teleportację musi pozostawać w kontakcie telepatycznym z kimś, kto kiedyś już tam był.
Aing-Tii z zasady nie udają się w dłuższe podróże, więc ich statki kosmiczne można spotkać tylko w obszarze Ryftu Kathol oraz sporadycznie na terenach przedmurza i sektora Kathol. Jedynym znanym wyjątkiem od tej reguły był przypadek, gdy mnisi zdecydowali się w ramach pomocy dla Jorja Car'dasa przeteleportować jego gościa, Talona Karrde na Bastion - no ale Car'das był w pewnym sensie ich wychowankiem i mieszkał na Exocronie, który leży już praktycznie w Ryfcie. Nie był to zresztą precedens, gdyż w obrębie Przedmurza Aing-Tii posiadali kilku sprzymierzeńców, z którymi gotowi byli wymieniać grzeczności, szczególnie, gdy chodziło o zniszczenie formacji bandytów czy oddziałów imperialnych. Z takiego wsparcia skorzystała kilkakrotnie załoga republikańskiej korwety Far Star podczas poszukiwań imperialnego moffa Sarne i w ostatecznej z nim rozprawie, jednak zawsze była to albo pomoc "po znajomości", albo też mnisi-wojownicy mieli swoje własne plany, których wykonanie przypadkiem pomogło również oddziałom noworepublikańskim.
| pełna nazwa: | Aing-Tii Sanhedrim Pilgrimage Vessel | producent: | Aing-Tii |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Pielgrzymkowy okręt Zgromadzenia Aing-Tii | w slangu: | |
| prędkość: | 4 | wytrzymałość: | 500 |
| w atmosferze: | osłony: | 167 | |
| hipernapęd: | klasa 2 | długość: | 300 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 216 (w tym strzelcy: 66) |
| pasażerowie: | ? | ||
| ładowność: | 900 t | ||
| cena (nowy): | |||
| używany: |
Qektothański krążownik uderzeniowy (Qektoth Attack Cruiser)
Konfederacja Qektothańska to ciekawy twór militarno-polityczny powstały w niezbadanych przestworzach Przedmurza Kathol. Z początku była to po prostu zapomniana kolonia naukowców, którzy w latach upadku Starej Republiki lub we wczesnych dniach istnienia Imperium zebrali się pod sztandarem poszukiwania biologicznej alternatywy dla technologii mechanicznej, która, jak wierzyli, prowadziła do degradacji i śmierci jednostek i cywilizacji. Z czasem Qektothanie zaczęli coraz bardziej izolować się od świata i zwalczać wszelkie przejawy technologii, równolegle prowadząc coraz bardziej radykalne eksperymenty biologiczne i chemiczne, nierzadko na żywych ofiarach. Gdy już odpowiednio udoskonalili swoje biowyposażenie, postanowili zabrać się za nawracanie innych na swoje poglądy...
Głównymi jednostkami kosmicznymi, które Konfederacja przygotowała do tej misji, były ich własnej produkcji krążowniki uderzeniowe wyposażone w broń biologiczną. Jednostki te rozmiarami i uzbrojeniem odpowiadały raczej fregatom, były jednak w stanie działać samodzielnie przez cały rok, no i stanowiły zaledwie ogniwo w planowanym łańcuchu ewolucji.
Krążownik qektothański kształtem przypomina nieco starodawny statek nawodny odwrócony do góry stępką. Mostek okrętu mieści się w rufowej nadbudówce, a jego cztery działka plazmowe rozmieszczone są na górnej powierzchni jednostki, będąc w stanie prowadzić ogień niemal w zakresie 360 stopni w płaszczyźnie poziomej (przeszkadza w tym tylko nadbudówka) i do góry, pozostawiając jednak całkowicie martwą strefę poniżej kadłuba krążownika. Na dziobie okrętu umieszczona jest jego główna broń, duma naukowców Konfederacji - wysuwany z wnętrza kadłuba paraboliczny miotacz bioenergetyczny emitujące podobne do błyskawic wyładowania jonizujące, obezwładniające trafione jednostki i wprawiające je w zabójczy rezonans, a równocześnie zakażający uszkodzone pojazdy bronią biologiczną pod postacią specyficznych pasożytów zabójczych po kilku lub kilkunastu dniach dla większości humanoidalnych istot rozumnych.
Zarówno działom plazmowym, jak i miotaczowi niestraszne są osłony energetyczne, co czyni je bardzo groźnymi w starciu z jednostkami polegającymi na tym sposobie ochrony przed wrogiem. Emiter bioenergetyczny ma natomiast raczej znikomą szybkostrzelność i po każdym strzale musi być ładowany przez około pół minuty, co daje przeciwnikowi szanse na kontrakcję lub próbę wydostania się z pola ostrzału - przy niewielkiej prędkości maksymalnej i zwrotności krążownika próby takie mogą być dość skuteczne. Kolejnym słabym punktem okrętów qektothańskich są ich osłony, które mogą okrywać tylko część kadłuba krążownika, przy maksymalnym ich rozpięciu obejmującą jedną półsferę. Jak na jednostkę tej wielkości mają one jednak całkiem przyzwoitą moc i mają wsparcie w silnie opancerzonym kadłubie, w sumie czyniąc tę jednostkę odporniejszą od większości korwet i sporej części fregat. Dodatkowym atutem krążowników jest również możliwość przenoszenia sześciu myśliwców - z reguły są to zmodyfikowane maszyny typu Zebra, również wyposażone w broń biologiczną.
Qektothanie kończyli dopracowywać konstrukcję tych okrętów około 8 roku po bitwie pod Yavinem - akurat w momencie, gdy Sektor Kathol stał sie przedmiotem zainteresowania Nowej Republiki. Doprowadziło to do kilku starć republikańskiej grupy zwiadowczej z jednostkami Konfederacji, podczas których to potyczek okazało się, że technologia, wyszkolenie i liczebność oddziałów qektothańskich pozostawiają nieco do życzenia. Zniszczeniu uległ zarówno prototypowy Scourge, będący lżejszą wersją ich krążownika uderzeniowego, jak i kilka późniejszych jednostek z "regularnej", dopracowanej i wzmocnionej serii, z wiodącym The Heart of Flesh na czele.
| pełna nazwa: | Qektoth Attack Cruiser | producent: | Konfederacja Qektoth |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Qektothański lekki krążownik uderzeniowy | w slangu: | |
| prędkość: | 3 | wytrzymałość: | 467 |
| w atmosferze: | 750 km/h | osłony: | 267 |
| hipernapęd: | klasa 3 | długość: | 105 m |
| uzbrojenie: |
|
załoga: | 48 (w tym strzelcy: 10) |
| pasażerowie: | 50 | ||
| ładowność: | 100 t | ||
| cena (nowy): | |||
| używany: |


Szkoła Matematyki - kursy do matury w Warszawie
















