Transportowiec Gallofree GR-75 (Gallofree GR-75 Medium Transport)
Jednostka ta to statek pośredni między lekkimi, szybkimi transportowcami, które przewożą mało towaru, a ogromnymi frachtowcami statecznie przewożącymi dziesiątki tysięcy ton ładunku. W każdym razie tak miało być w założeniach jego producenta, Gallofree Inc. Na ile powiodły się te zamysły, świadczy historia samej firmy: w krótkim czasie wyprodukowała ona i sprzedała całkiem sporo jednostek tego typu, po czym efektownie zbankrutowała na kilka lat przed bitwą o Yavin.
Frachtowiec ten znany jest ze swojej zawodności: nie psuje się wprawdzie aż tak często, jak słyną z tego jednostki przemytników, jednak bez zatrudnionego na pełny etat technika na pokładzie nie wykonałby żadnego dłuższego rejsu. Również w przypadku walki Gallofree jest w zasadzie bezbronny - z powodu swoich rozmiarów stanowi atrakcyjny cel dla większych okrętów, zaś słaby kadłub i całkowity brak uzbrojenia czynią go wrażliwym także na ataki myśliwców. Ta druga wada często kompensowana jest przez dodawane tu i ówdzie działka laserowe, ale zazwyczaj niewiele pomaga to w starciu zbrojnym... Na dokładkę statek ten jest straszliwie powolny zarówno w nadprzestrzeni, jak i przy prędkościach podświetlnych, no i okazuje się wyjątkowo nieekonomiczny jeśli chodzi o transportowanie większej ilości towarów na dalekich trasach - stąd też do czasu bitwy o Yavin został niemal całkowicie wyparty z flotylli większych korporacji przewozowych przez duże i bardziej ekonomiczne frachtowce w rodzaju koreliańskich Action i popularny praktycznie jedynie na krótszych, wewnątrzukładowych trasach, na których nie opłaca się korzystać z większych jednostek.
Podczas wojen klonów GR-75 stanowiły ważne ogniwo logistyki i dostarczały znaczącą część zaopatrzenia Marynarce i Armii, pozwalając na utrzymanie niebezpiecznie rozciągniętych szlaków zaopatrzeniowych. Niektóre jednostki przerabiano na zamaskowane krążowniki pomocnicze - uzbrajano je w ciężką artylerię, wyposażano w dodatkowe osłony i wysyłano w pojedynkę lub w składzie konwojów jako pułapkę na piratów i korsarzy oraz rajderów Separatystów. Następnie, wraz z wyprzedażami z kompanii handlowych, wiele spośród GR-75 trafiło do sił Sojuszu Rebeliantów, zachęconego łatwoścą i niską ceną pozyskania tych frachtowców oraz możliwością przenoszenia przez nie prawie dwudziestu tysięcy ton ładunku - a rebelianci zawsze mieli problem z nabywaniem większych statków i okrętów. Gallofree używany był przez Rebelię przede wszystkim do transportowania zaopatrzenia, personelu oraz mniejszych urządzeń mechanicznych i elektronicznych, znajdowano jednak dla niego także inne role: jednostki szpitalnej, barki desantowej czy wręcz brandera. Znanym epizodem w historii transportowców Gallofree jest ewakuacja bazy na Hoth, która odbyła się głównie przy użyciu tych jednostek.
W późniejszych czasach część Gallofree przebudowano na junkry - "statki złomiarskie" mające za zadanie zbieranie szczątków innych okrętów pozostałych po bitwach i odzyskiwanie co bardziej cennych komponentów. W niektórych przypadkach mogło po prostu oznaczać cały zdatny do przetopienia metal, jaki tylko udało się zebrać, w innych zaś - tajne dane pozostawione w pamięci komputerów zniszczonych jednostek. W tej roli frachtowce tego typu zdobyły całkiem sporą popularność, szczególnie wśród prywatnych przedsiębiorców, pracujących bardzo często na licencji Nowej Republiki.
| pełna nazwa: | Gallofree GR-75 Medium Transport | producent: | Gallofree Yards Incorporated |
|---|---|---|---|
| polska nazwa: | Rebeliancki średni transportowiec Gallofree typu GR-75 | w slangu: | |
| prędkość: | 2 | wytrzymałość: | 200 |
| w atmosferze: | 650 km/h | osłony: | 100 |
| hipernapęd: | klasa 4 | długość: | 90 m |
| uzbrojenie: | załoga: | 6 | |
| pasażerowie: | |||
| ładowność: | 19000 t | ||
| cena (nowy): | 350000 cr | ||
| używany: | 125000 cr |













