ponad 20 lat, 531 opisów statków kosmicznych

Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula (Defender) (Nebula (Defender) Star Destroyer)

Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula (Defender). Autor i źródło obrazka: Ansel Hsiao, The Essential Guide to Warfare, Del Rey
Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula (Defender)
(Ansel Hsiao, The Essential Guide to Warfare, Del Rey)
link bezpośredni dodaj do porównywarki

Już w pierwszych chwilach istnienia Nowej Republiki jej stratedzy militarni zdawali sobie sprawę, że nie za bardzo da się stworzyć porządne siły zbrojne jednolitego organizmu państwowego przy użyciu sprzętu, który dotychczas służył rozmaitym frakcjom i stronnictwom wchodzącym w skład Sojuszu Rebeliantów. Dlatego od samego początku zaplanowano poważną reformę sił zbrojnych, a w szczególności floty kosmicznej. Pierwszym ruchem w tym kierunku był program Defender (zbieżność nazw z myśliwcem TIE Defender prawdopodobnie przypadkowa), zakładający stworzenie szkieletu floty z trzech podstawowych jednostek, których brakowało Sojuszowi: lekkiego myśliwca obronnego, ciężkiego okrętu liniowego oraz lotniskowca uderzeniowego.

Rolę okrętu liniowego miał pełnić świeżo zaprojektowany Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula, od nazwy całego programu nazywany też czasem Gwiezdnym Niszczycielem typu Defender (nie mylić z Gwiezdnym Obrońcą typu Viscount), będący pod względem konstrukcyjnym następcą Gwiezdnego Niszczyciela typu Republic. Nebula bywa czasem określany mianem "kieszonkowego Gwiezdnego Niszczyciela" ze względu na swoje rozmiary: przy niewiele ponad kilometrze długości jest znacząco mniejszy nie tylko od imperialnych ISD, ale i od krążowników kalamariańskich. Nadrabia to jednak swoim uzbrojeniem i opancerzeniem (w tym niebywale silnymi osłonami), będąc w stanie bez większych problemów zjeść na śniadanie Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial II czy dowolny inny ciężki krążownik podobnej klasy. Takie były zresztą jego założenia konstrukcyjne - okręt liniowy projektu Defender miał być w stanie w równym boju zniszczyć jeden dowolny Gwiezdny Niszczyciel, dwa ciężkie krążowniki, cztery lekkie lub też całą linię bojową mniejszych jednostek imperialnych. Nie planowano radzenia sobie z superniszczycielami, jednak i dla takiego wroga Nebula byłaby poważnym przeciwnikiem, zdolnym sprawić sporo zamieszania.

Jednostka ta ma klinowaty kształt, pozwalający jej do maksimum wykorzystać posiadane uzbrojenie i równocześnie nieco kojarzący się z okrętami Imperium - do tego stopnia, że czasem z dalszej odległości bywa z nimi mylona. Wyposażona jest w ciężkie turbolasery dwóch kalibrów - superciężkie jak na ISD-II oraz zwykłe, o mocy i tak większej niż na jednostkach kalamariańskich. Uzbrojenie dostosowane jest do zwalczania celów z dużej odległości i rozmieszczone tak, że nie posiada martwych stref. Okręt posiada ponadto przyzwoite działa jonowe oraz standardowe wyrzutnie rakiet przydatne w walce z bliskiej odległości lub do przełamania obrony jednostek chronionych silnymi osłonami. Jednostka ta jest szybsza od większości standardowych okrętów liniowych, niemal tak, jak krążowniki typu Carrack, a jej zwrotność została zwiększona dzięki systemowi bocznych dysz manewrowych. Okręt może również wchodzić w atmosferę, co bywa przydatne czy to przy pościgach, czy do demonstracji siły lub ostrzału planetarnego.

Nebula przystosowana jest do działań samodzielnych, bez jednostek wsparcia. Na pokładzie przewozi standardowo dwa skrzydła myśliwców: jedno złożone z K-wingów do działań zaczepnych i bombardowania precyzyjnego oraz z Defenderów do eskorty tych misji lub samoobrony, a drugie - z maszyn bardziej uniwersalnych: E-wingów, A-wingów oraz zaawansowanych wariantów X-winga. Poza tym jej hangary mieszczą eskadrę 12 statków pomocniczych - z reguły promów, patrolowców i transportowców.

Krążowniki typu Nebula miały wejść do służby jak najprędzej po utworzeniu Nowej Republiki, jednak wdrożenie ich produkcji znacząco opóźniła kampania Thrawna oraz powrót odrodzonego Imperatora. Produkcja zaczęła się na dobre rozkręcać dopiero kilkanaście lat po bitwie o Yavin, kiedy to program Defender stał się trzonem programu Nowej Klasy, mającego doprowadzić do modernizacji całej republikańskiej floty. Podczas kryzysu yevethańskiego Republika dysponowała zaledwie dziesięcioma Gwiezdnymi Niszczycielami programu Defender i planowała oddawać do służby jeden kolejny w każdym nadchodzącym roku. Ze względu na wysoką wartość tych jednostek, postanowiono nie ryzykować wysyłania ich w ryzykowne misje i trzymać w rejonie Światów Środka jako trzon floty obronnej oraz sił zapewniających porządek na wewnętrznych szlakach międzygwiezdnych. Dopiero podczas najazdu Yuuzhan Vongów dowództwo zdecydowało się rzucić je do akcji i nie żałowało później tej decyzji.

Pierwszym oddanym do służby Gwiezdnym Niszczycielem typu Nebula był Obi-Wan, dowodzony przez kapitan Whyrrryk - Wookieego płci żeńskiej.

Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula stał się również podstawą dla projektu flagowej jednostki Nowej Klasy - lotniskowca typu Endurance. Z Endurance usunięto większość turbolaserów i dział jonowych, dodając w zamian uzbrojenie przeciwlotnicze oraz możliwość przenoszenia dwóch dodatkowych skrzydeł myśliwców.

Komentarz techniczny Verpiński technik

Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula w Cracken's Threat Dossier opisany jest jako "Gwiezdny Niszczyciel typu Defender", co z jednej strony jest zupełnie usprawiedliwione w związku z jego przynależnością do Programu Defender, ale z drugiej - mogłoby prowadzić do zamieszania, bo takie samo miano otrzymał również lotniskowiec (myśliwiec Defender pomylić z nimi byłoby już nieco trudniej). Nazwa utrzymała się w pierwszych Starships of the Galaxy, jednak w drugich przemianowano go na typ Nebula (o tym, że jest to ta sama jednostka, świadczą zarówno dane techniczne i opis, jak i fakt skojarzenia go, podobnie jak u Crackena, z lotniskowcem Endurance).

Komentarz techniczny Verpiński technik

Dodatkowo w kolejnych SoG dwukrotnie zmieniano wygląd tego okrętu, tak, że o ile ilustracja z Crackena faktycznie była spójna ze zbudowanym na tym samym kadłubie Endurance'em, o tyle te następne już niespecjalnie - a szczególnie rysunek z pierwszych Starships. W końcu The Essential Guide to Warfare zaprezentował spójne i "ostateczne" grafiki zarówno Nebuli, jak i Endurance'a, nawiązujące w obu przypadkach do obu poprzednich wariantów, choć czerpiące głównie z najpóźniejszego.

pełna nazwa: Nebula-class Star Destroyer producent: Republic Engineering Corporation
polska nazwa: Gwiezdny Niszczyciel typu Nebula (Defender) w slangu: -
prędkość: 7 wytrzymałość: 700
w atmosferze: 1000 km/h osłony: 500
hipernapęd: 1 zwrotność: 3
uzbrojenie:
  • 40 baterii ciężkich turbolaserów o mocy 750
  • 40 ciężkich dział turbolaserowych o mocy 525
  • 20 dział jonowych o mocy 300
  • 8 wyrzutni rakiet (w sumie 240 pocisków) o mocy 675
  • 8 emiterów promienia ściągającego o mocy 300
  • 60 myśliwców
długość: 1 040 m
załoga: 7 039 (w tym strzelcy: 244)
pasażerowie: 1 600
ładowność: 15 000 t
cena (nowy): 168 528 000 kr
używany:
w użyciu od / do: Nowa Republika (po 11 ABY, przed 16 ABY) ?
Źródła:
  • Black Fleet Crisis FAQ
  • Cracken's Threat Dossier
  • Kryzys Czarnej Floty (trylogia)
  • Starships of the Galaxy
  • Starships of the Galaxy II
  • Essential Guide to Warfare
^ wróć do góry
Reklama: Torpeda protonowa Arakyd najlepszym prezentem na Gwiazdkę!

<<  wróć na główną ^ wróć do góry