Sluis Van: statki kosmiczne Star Wars: 227 opisów. Od ponad 11 lat w Internecie i HoloNecie. Najlepsze stocznie w Galaktyce witają 23.7.2008 EI.
Szukaj:
Plugin do Firefoxa (?)

A-wing

A-wing. Źródło obrazka: zbiory autora

A-wing to myśliwiec przechwytujący trzeciej generacji, kolejny krok w ewolucji po maszynach w rodzaju Z-95 oraz X-W. Skonstruowany został z myślą o dwóch podstawowych zadaniach: walce myśliwskiej oraz dalekim rozpoznaniu.

Architektami tej opartej częściowo o dawny projekt R-22 Spearhead maszyny byli republikański generał Jan Dodonna oraz znany z zaprojektowania niszczycieli typu Victory inżynier i konstruktor Walex Blissex. Bezpośrednim powodem rozpoczęcia budowy A-winga był fakt, że Rebelia nie posiadała myśliwców zdolnych osiągać prędkości z którymi latały maszyny Imperium. Wskutek tego - co dobitnie wykazała bitwa o Yavin - w pewnych sytuacjach imperialne TIE/ln nie miały problemów z prześcignięciem maszyn rebelianckich i narzuceniem im wybranych przez siebie warunków walki, co pozwalało im uzyskać przewagę taktyczną znacząco wpływającą na wyniki starcia. Nowy myśliwiec został więc zaprojektowany przede wszystkim pod kątem prędkości i zwrotności.

Produkcję A-winga postanowiono zorganizować inaczej, niż w przypadku reszty maszyn Sojuszu. Podczas gdy X'y tworzono w kilku głównych fabrykach, A-W budowane były w wielu rozrzuconych po całej Galaktyce małych zakładach i warsztatach, do których łatwiej było dowozić zaopatrzenie przy pomocy lekkich frachtowców nie rzucając się zbytnio w oczy. Z tego względu konkretne egzemplarze tego myśliwca często różnią się między sobą mniejszą lub większą liczbą detali i wykończeniem - oczywiście wszystko w ramach jednego projektu. Dopiero za czasów Nowej Republiki model produkcji A-wingów zaczął "normalnieć", a dłuższą ich serię wyprodukował dla nowych władz borykający się z problemami kadrowymi i wizerunkowymi Incom - te myśliwce siłą rzeczy pozbawione już były swojej "indywidualności"; próżno na przykład szukać by w nich drewnianych wykończeń.

Podstawą konstrukcji A-winga są dwa potężne silniki nowego wzoru wymownie nazwane EventHorizon ("horyzont zdarzeń" lub po prostu "kres możliwości"), zasilane bezpośrednio z reaktora fuzyjnego. Napęd ten pozwala mu uzyskać niespotykaną wcześniej prędkość, znacznie przekraczającą dotychczasowe osiągi tak maszyn rebelianckich, jak i imperialnych. Aż do końca galaktycznej wojny domowej A-W był powszechnie uważany za najszybszy z seryjnie produkowanych myśliwców kosmicznych (oczywiście w konkurencji tej nie wystawiono późnych modeli TIE Advanced oraz Defenderów, które nigdy nie osiągnęły statusu "powszechności"). Aby pozwolić na takie osiągi, zastosowano w tym myśliwcu bardzo lekką konstrukcję kadłuba, odciążoną ze wszystkich zbędnych elementów. Maszynę opancerzono jedynie w symboliczny sposób, generatory osłon także nie posiadają zbyt imponującej mocy. Ze względu na konieczność oszczędzania miejsca i energii, zastosowany w A-W komputer astronawigacyjny to model pozwalający przechować w pamięci koordynaty jedynie dwóch skoków nadprzestrzennych.

Jeżeli chodzi o uzbrojenie, to podstawową bronią A-winga są dwa działka laserowe, posiadające pewną unikalną cechę. Dzięki specjalnym serwomotorom mogą one być odchylane o 60 stopni w górę lub w dół, znakomicie zwiększając pole ostrzału i ułatwiając zarówno walkę kołową, jak i ewentualne ataki naziemne. W niektórych egzemplarzach działka te zostały zmodyfikowane w taki sposób, aby można je było obracać nawet i o 180 stopni celem sprawienia nieprzyjemnej niespodzianki siedzącemu na ogonie przeciwnikowi - m.in. tę modyfikację Incom wprowadził w swoich maszynach jako standard. Pierwsze egzemplarze A-W nie posiadały wyrzutni pocisków kierowanych, jednak niebawem postanowiono zwiększyć uniwersalność tego myśliwca przez ich dodanie. Poza tradycyjnym uzbrojeniem, A-wing wyposażony jest też (w większości egzemplarzy) w aparaturę do walki radioelektronicznej - silną zagłuszarkę systemów elektronicznych nieprzyjaciela skalibrowaną tak, aby jej emisje zakłócały działanie układów celowniczych wrogiego uzbrojenia. W połączeniu z wysoką prędkością i zwrotnością myśliwca daje to bardzo duże szanse uniknięcia nieprzyjacielskiego ognia, co przy słabym pancerzu wydaje się być szczególnie zalecane. System ten był z dużym powodzeniem wykorzystany w bitwie pod Endorem - skoordynowane zagłuszanie prowadzone przez A-wingi znacznie zredukowało celność artylerii imperialnej podczas pierwszych faz ataku. Nie zaleca się jednak stosowania tego typu systemów przez pojedyncze jednostki postawione wobec większych i nowocześnie wyposażonych okrętów liniowych - zamiast utrudniać, pełni ono wtedy w wielu przypadkach rolę naprowadzającej na cel radiolatarni.

Głównym przeznaczeniem A-wingów są misje typu "uderz i odskocz", w których myśliwce te mogą do maksimum wykorzystać swoją przewagę prędkości i zwrotności. A-W przeznaczone są również do działań zwiadowczych - podczas których przemykają z włączoną zagłuszarką wśród jednostek lub nad terytorium wroga zbierając dane i nie dając się zestrzelić, a także do ochrony własnych kluczowych obiektów. W defensywie głównym zadaniem A-wingów jest przechwytywanie jednostek uderzeniowych wroga, zanim zdołają one zbliżyć się do swojego celu na odległość skutecznego ognia; a w niektórych przypadkach także angażowanie się w walkę kołową ze zwrotniejszymi spośród myśliwców wroga - przede wszystkim z TIE Interceptorami. A-W często pełnią też rolę szpicy większego ataku, mając za zadanie związać, zdezorganizować i osłabić (lub zniszczyć) osłonę myśliwską celu i wspierać w ataku jednostki szturmowe. Początkowo przewidywano także wykorzystanie tego myśliwca w roli bliskiej osłony konwojów, baz i zgrupowań floty, jednak ta taktyka nie do końca się sprawdziła - okazało się, że takie misje lepiej spełniają X-wingi, które są wprawdzie mniej zwrotne, jednak dysponują większą siłą ognia i mocniejszymi osłonami. Wysoki koszt (175 tys. kredytów za sztukę) i nieprzystosowanie do misji szturmowych sprawił, że myśliwce RZ-1 nie wyparły X-ów, były jednak szeroko i skutecznie wykorzystywane przez Sojusz.

A-wing zdecydowanie nie jest maszyną, do której można się przesiąść z ciągnika rolniczego, przez co w początkowym okresie Rebelii trudniej było o pilotów mogących sprawnie latać tymi myśliwcami, niż o same myśliwce. Z zasady przydzielano je najlepszym spośród najlepszych wśród pilotów rebelianckich (a później republikańskich) - jedynie Eskadra Łotrów odmówiła przezbrojenia w te maszyny. Prawdopodobnie najsłynniejszą grupą A-W w siłach Sojuszu i Nowej Republiki jest skrzydło myśliwskie Pasha Crackena, a najsłynniejszym pojedynczym pilotem - Arvel Crynyd, który swoim ciężko uszkodzonym A-wingiem staranował i zniszczył mostek imperialnego SSD Executor, doprowadzając tym samym do zderzenia imperialnego okrętu flagowego z drugą Gwiazdą Śmierci.

pełna nazwa: Dodonna/Blissex RZ-1 A-wing Fighter/Interceptor producent: niezależne fabryki
polska nazwa: Myśliwiec przechwytujący typu A, A-wing {A-łing} w slangu: slim - chudziak
prędkość: 12 wytrzymałość: 80
w atmosferze: 1300 km/h osłony: 30
hipernapęd: klasa 1 długość: 9.6 m
uzbrojenie:
  • 2 działka laserowe (sprzężone) o mocy 150
  • 2 wyrzutnie pocisków kierowanych (12 sztuk) o mocy 180
załoga: 1
pasażerowie:
ładowność: 0.04 t
cena (nowy): 175000 cr
używany: 70000 cr
^ do góry | link bezpośredni
Reklama: Needa Gips